Pierwsza wizyta u dietetyka- jak się przygotować

Decyzja zapadła- idziesz do dietetyka. Termin wybrany, wizyta umówiona. Tylko czego się spodziewać. W Twojej głowie zaczynają kłębić się myśli- o co będzie mnie pytał, czy przyznać się do tego że jem codziennie słodycze, czy każe mi się rozebrać do ważenia i pewnie miliony innych pytań. Jest to całkowicie normalne, w końcu jest to dla Ciebie zupełnie nowa sytuacja. Na szczęście masz mnie. Wytłumaczę Ci jak się przygotować do pierwszej wizyty tak, aby dieta którą otrzymasz od swojego dietetyka była jak najlepiej dopasowana do Ciebie.

Zacznijmy od tego, że pierwsza wizyta jest dość długa. Trwa zwykle godzinę do półtorej. Dlaczego aż tyle? Dietetyk musi jak najlepiej poznać Twoje preferencje smakowe, ale nie tylko. Przygotuj się na pytania o to: jaki jest Twój cel, jak wygląda Twój dzień, ile masz czasu na gotowanie itd. Jest to swego rodzaju wywiad żywieniowy, a im lepiej przygotujesz się do pierwszej wizyty tym dieta będzie lepiej dopasowana do Ciebie i Twoich potrzeb.

1. Ubiór

Na pierwszej wizycie dietetyk na pewno będzie chciał Cię zważyć i możliwe, że zmierzyć. To drugie jest już sprawą indywidualną, w końcu każdy pracuje odrobinę inaczej. Nie musisz się jakoś specjalnie ubierać. W końcu ciężki sweter czy pasek można bez problemu zdjąć. Nie stresuj się pomiarem wagi. Dietetyk w żaden sposób nie będzie się śmiał z wyniku na wadze ani robił głupich docinek.

2. Weź ze sobą aktualne badania

Nie muszą być to badania sprzed tygodnia, ale też żeby nie były sprzed 10 miesięcy. Jeśli dawno temu byłaś na badania krwi to warto wybrać się na nie przed wizytą u dietetyka. Dzięki temu będzie wiadomo czy parametry krwi są na odpowiednim poziomie, a jeśli wykraczają poza normę to w jaki sposób poprowadzić dietę. Niewykluczone, że dietetyk poprosi Cię o zrobienie dodatkowych badań. Chociażby oznaczenie poziomu witaminy D czy hormonów tarczycowych.

3. Zrób listę leków

Spisz na kartce leki i suplementy, które przyjmujesz. Dietetyk na pewno zada Ci pytanie czy chorujesz na coś przewlekle i czy zażywasz leki lub suplementy diety. Do tej samej kartki możesz dopisać jakie masz alergie.

4. Przygotuj dzienniczek żywieniowy

Kilka dni wcześniej zapisuj na kartce co dokładnie jadłaś, o której godzinie i mniej więcej porcje. Nie musisz dokładnie ważyć każdego produktu. Wystarczy jeśli napiszesz- 3 kromki chleba, pół pomidora, 4 plastry sera żółtego zamiast kanapki z serem i pomidorem. Najlepiej jeśli spiszesz tak dwa dowolne dni z tygodnia i jedne dzień weekendowy. Nie rób tego na ostatnią chwilę, bo na pewno o czymś zapomnisz. Zapisuj na bieżąco i bez oszukiwania. To słowo klucz! Nie próbuj niczego ukrywać przed dietetykiem, bo przecież idziesz do niego po to żeby Ci pomógł. Nikt nie będzie Cię oceniał, ani krytykował.

5. Zastanów się czego nie lubisz

Produkty, których nie lubisz również możesz spisać na kartce. Tak aby nic Ci nie umknęło. Pół biedy jeśli przypomni Ci się, że o czymś nie powiedziałaś zaraz po wyjściu z gabinetu. Wtedy zawsze możesz zadzwonić lub napisać maila. W momencie gdy już dostaniesz gotowy jadłospis z produktami, których nie lubisz (zwłaszcza jeśli takich rzeczy jest sporo) to Twój dietetyk nie zawsze będzie chętny, aby całą dietę pisać od nowa lub coś w niej zmieniać. Dlatego na spokojnie zastanów się co lubisz a czego nie cierpisz i bez jakich potraw nie możesz żyć. Może uda się, że Twój dietetyk przemyci ulubione potrawy do jadłospisu. W końcu dieta i zmiana nawyków żywieniowych ma być ewolucją, a nie rewolucją.

Coraz więcej dietetyków zaczyna działać w internecie. Możesz umówić się na “wirtualną wizytę”. Nie różni się ona za bardzo od tej w gabinecie. Może z wyjątkiem tego, że nikt nie będzie Cię ważył. W takiej sytuacji dietetyk poprosi Cię, abyś zrobiła pomiary obwodów i wagi w domu. Konsultacje online są o tyle dobre, że często dostajesz formularz do wypełnienia drogą mailową. Dzięki czemu na spokojnie możesz odpowiedzieć na pytania, zastanowić się czego nie lubisz, a co koniecznie musisz mieć w swojej diecie. Minusem jest na pewno, że dietetyk nie ma możliwości dopytania Cię o pewne szczegóły. Dlatego jeśli umówisz na e-wizytę postaraj się jak najdokładniej odpowiedzieć na pytania.

Podjęcie decyzji o pójściu do dietetyka to zawsze krok do lepszej przyszłości. Nie zapominaj jednak, że dietetyk daje Ci wędkę, a nie rybkę. Dostanie rozpiski na maila nie sprawi, że schudniesz jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. To Ty musisz włożyć trochę wysiłku i zaangażowania, aby dieta była skuteczna i przynosiła efekty.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial