Nietolerancja laktozy- najważniejsze informacje

Nietolerancja laktozy jest tak popularnym zjawiskiem, że chyba nie ma osoby, która nie ma w swoim otoczeniu kogoś kto źle reaguje na produkty mleczne. Może się wydawać, że 90% społeczeństwa nie toleruje mleka. Laktozę obwinia się nie tylko o sensacje żołądkowe, ale również o przyrost masy ciała, czy zaśluzowywanie organizmu (nie wiem kto wymyślił tak bzdurną teorię…). Ogólnie rzecz biorąc to produkty mleczne są największą zarazą świata, zaraz po glutenie. Dobra, koniec już tych śmieszków o laktozie. Czas na konkrety.

Alergia pokarmowa, a nietolerancja pokarmowa

Bardzo często słowo alergia i nietolerancja pokarmowa są używane zamiennie, w końcu to prawie to samo. Właśnie, słowo “prawie” robi wielką różnicę.

Alergia pokarmowa to reakcja obronna organizmu na pojawienie się w nim alergenu. Alergenem są różne białka, które znajdują się w produktach. Układ odpornościowy uznaje je za “wroga” (np: owoalbumina, która jest białkiem i występuje w jajku może być uznana za takiego niechcianego gościa). Wiadomo, że z wrogiem trzeba walczyć, bo w końcu może zagrażać organizmowi. Z tego powodu układ odpornościowy aktywuje przeciwciała, które powodują szereg reakcji, których zadaniem jest eliminacja zagrożenia.

Nietolerancja pokarmowa związana jest z dysfunkcją metabolizmu pewnego składnika pokarmowego. Organizm z jakiś powodów nie potrafi strawić lub wchłonąć składnika. Co ważne! Podczas nietolerancji pokarmowej układ odpornościowy nie zostaje aktywowany, a oznaki nietolerancji mogą się ujawnić nawet po 3 dniach od spożycia jakiego produktu.

Czym jest laktoza?

Laktoza inaczej cukier mleczny jest dwucukrem, czyli składa się z dwóch cząsteczek cukru- galaktozy i glukozy. Naturalnie laktoza występuje w mleku ssaków i produktach z nich wytworzonych. Laktoza zwiększa absorpcję wapnia, magnezu i cynku, a dodatkowo wspiera rozwój “dobrych” bakterii, które zamieszkują jelita. Skoro już o jelitach mowa to właśnie w nich następuje trawienie laktozy za pomocą enzymu- laktazy. Jak łatwo się domyślić cukier mleczny rozpada się pod jego wpływem.

Nietolerancja laktozy- czym jest i jak się objawia?

Nietolerancja laktozy to nic innego jak niedobór laktazy. Brak enzymu lub jego niewystarczająca ilość powodują problemy z prawidłowym trawieniem mleka i produktów mlecznych. Co ciekawe aktywność laktazy spada wraz z wiekiem. U noworodków i niemowląt enzym ten jest dużo bardziej aktywny niż u osób dorosłych. W takim razie czy w momencie wyrobienia dowodu osobistego należy zrezygnować z mleka? Absolutnie nie! Jeśli dobrze trawisz laktozę i nie masz po niej sensacji żołądkowych to nie ma sensu, aby wykluczać ją z diety. Tym bardziej, że produkty mleczne są bardzo dobrym źródłem wapnia.

Objawy nietolerancji laktozy są różne- od bólu brzucha, po mdłości, wzdęcia, kolki czy biegunkę. Bardzo często pojawiają się kilka, a nawet kilkanaście godzin po spożyciu produktu mlecznego. O ich sile decyduje ilość zjedzonej laktozy i stopień niedoboru enzymu, który ją trawi. Dolegliwości towarzyszące nietolerancji laktozy są niespecyficzne i mogą być przyczyną innych chorób. Dlatego nie stawiaj diagnozy na “ślepo” lub po zapytaniu się googla.

Laktoza jest nie tylko w produktach mlecznych

Cukier mleczny znajduje się nie tylko w produktach mlecznych. Bardzo często dodawany jest przez producentów żywności do produktów. Można ją znaleźć chociażby w lekach, wyrobach mięsnych, pieczywie, gotowych frytkach czy słodyczach. Wszystko po to, by nadać odpowiednie parametry produktowi, aby ten jeszcze lepiej trafiał w gust konsumenta.

Dlatego jeśli masz już zdiagnozowaną nietolerancję laktozy to koniecznie czytaj skład produktów, które wkładasz do sklepowego koszyka.

Czym zastąpić produkty mleczne?

Produkty mleczne, które zostały poddane fermentacji mlekowej mają już strawioną laktozę na cukry proste, kwas mlekowy i inne składniki. Dlatego są łatwiej przyswajalna niż mleko. Jeśli jednak nadal czujesz dyskomfort po zjedzeniu tradycyjnych produktów mlecznych to na rynku jest całkiem spora ilość żywności oznaczonej napisem “bez laktozy”.

Jeśli z diety wykluczysz mleko, a produkty “bez laktozy” Ci nie smakują lub z innych względów nie jesteś do nich przekonana. Koniecznie zwróć uwagę na ilość wapnia w Twojej diecie. Produkty mleczne dostarczają całkiem spore ilości tego składnika, ale nie martw się z łatwością można je zastąpić. Chociażby napojami roślinnymi wzbogacanymi w Ca, migdałami, makiem, pomarańczami lub wodą wysoko zmineralizowaną.

Jeśli jesteś na diecie bez laktozy zainspiruj się przepisami z diety wegańskiej. To istna skarbnica pomysłów na to w jaki sposób zastąpić produkty mleczne i nie tracić na smaku potrawy.

Niedoczynność tarczycy, a eliminacja laktozy z diety

Niedoczynność tarczycy to zaburzenie jej funkcjonowania, które objawia się zbyt małą produkcją hormonów tarczycy w stosunku do potrzeb organizmu. Zdecydowanie częściej występuje u kobiet niż u mężczyzn. Objawy są dość ogólne- zmęczenie, ciągłe uczucie zimna, problemy ze schudnięciem, wzrost masy ciała czy zaparcia. To tak z grubsza o niedoczynność, jest to tak duży temat, że nadaje się na kolejny artykuł. Wróćmy do tematu niedoczynności i eliminacji laktozy…

Bardzo często można się spotkać z informacją, że dieto-terapia niedoczynności tarczycy powinna wykluczać laktozę (i gluten). Tą teorię upodobali sobie celebryci i “fit” specjaliści po weekendowych kursach dietetycznych. Pewnie znajdzie się też kilku dietetyków którzy zalecają taką formę dieto-terapii.

Na dzień dzisiejszy nie ma jednoznacznych badań, które mówiłyby, że produkty laktozowe mogą nasilać niedoczynność, a eliminacja laktozy z diety mogłaby w jakikolwiek sposób wpływać na poprawę pracy tarczycy. Dlatego jeśli nie masz stwierdzonej nietolerancji laktozy to nie wykluczaj jej ze swojej diety. Tym bardziej, że wapń jest istotnym pierwiastkiem w organizmie, a jego długotrwały niedobór ujawnia się dopiero po czasie jako osteoporoza.

Jeśli spodobał Ci się artykuł lub myślisz, że zainteresuje on kogoś w Twojego otoczenia, koniecznie się nim podziel. Będzie mi niezmiernie miło, ponieważ fajnie jest wiedzieć, że moje teksty komuś się przydają i są dla kogoś pomocne. Chcesz, żeby napisała artykuł na interesujący Cię temat lub może masz jakieś nurtujące Cię pytania? Jeśli tak, napisz na kontakt@designyourdiet.pl. Obiecuję odpisać na każdą wiadomość.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial