BLOG, Lifestyle

Książkowe polecajki #4- kulinarne, rozwój osobisty i self-care

W głowie mam całą listę rzeczy, które chciałabym w sobie zmienić. Nie są to jakieś wielkie zmiany. Lubię sama siebie.

Jednak jest kilka kwestii, uwierających mnie niczym skarpetka, która zsunęła mi się w kozaku podczas spaceru.

Niby nic wielkiego, iść nadal się da, a jednak trochę drażni.

Chciałabym wrócić do regularnych treningów (chociaż to, wychodzi mi ostatnio całkiem dobrze) albo być mniejszą bałaganiarą.

Z drugiej strony, skoro nie nauczyłam się utrzymywać porządku dookoła siebie przez ostatnie 27 lat, to chyba czas najwyższy stwierdzić, że ten typ tak ma, a tylko geniusz panuje nad chaosem.

Mogłabym czytać więcej książek. Wprawdzie dramy nie ma, ale często są takie tygodnie, że do książki nawet nie zajrzę. Dlatego postanowiłam, że codziennie będę czytać przez 10 minut. Przede wszystkim dlatego, że to na tyle krótko, że nie będę mieć problemu, aby każdego dnia znaleźć wolną chwilę.

Och, jaką ja byłam niepoprawną optymistką.

Jak zbudowałam nawyk regularnego czytania książek

Stwierdziłam, że do regularnego czytania książek muszę podejść dokładnie tak samo, jak do budowania każdego innego nawyku, czyli stworzyć sobie odpowiednie warunki do tego, aby wybrana czynność stała się dla mnie czymś naturalnym.

Najpierw miałam pomysł, aby czytać wieczorem przed snem. Jednak ten plan nie wyszedł nawet ze sfery marzeń. Zwykle po całym dniu jestem zmęczona (kto nie jest?) i za każdym razem dochodziłam do wniosku, że bez sensu otwierać książkę, skoro i tak nic z niej nie zrozumiem.


Kolejnym pomysłem było czytanie rano i to był strzał w dziesiątkę! Przede wszystkim dlatego, że i tak pierwszą kawę, tą która sprawia, że moje oczy się otwierają, piję zwykle w łóżku. Dlatego zamiast bez sensu scrollować Insta biorę do ręki książkę. W ten sposób codziennie czytam przez 15-20 minut i nie odkładam tej czynności na (nigdy nienadchodzące) później.

Teoretycznie to niewielka zmiana, po prostu zamieniłam telefon na książkę, a jednak dzięki temu w niecałe dwa tygodnie przeczytałam “Błękitny umysł”. Taki wyniki miałam ostatnio we wrześniu, gdy byłam na wakacjach.

Nie powiem jeszcze, że książki pochłaniam niczym ciepłe kawałki pizzy, ale jestem na dobre drodze.


Dzisiaj przeczytasz o:

  • “Błękitny umysł” Klaudia Pingot
  • “Wyloguj swój mózg. Jak zadbać o swój mózg w dobie nowych technologii.” Anders Hansen
  • “Zrób, zjedz, powtórz. Składniki, przepisy, opowieści” Nigella Lawson
  • “Nieprzyzwoicie zdrowe słodkości” Anna Reguła, Kinga Syposz
  • “Czas na obiad. 100 pomysłów na odżywczy posiłek” Viola Urban

“Błękitny umysł” Klaudia Pingot

Do tej książki podchodziłam bardzo sceptycznie. Nie jestem fanką kouczingowych poradników. Zdecydowanie wolę fakty, poparte solidnymi badaniami niż motywacyjny bełkot. Moim zdaniem większość poradników, które w magiczny sposób mają odmienić Twoje życie są o jednym i ty samym. Ich treść można skrócić do kilku pseudomotywujących teksów- ograniczenia są tylko w Twoje głowie, sen jest dla słabych, a chcieć to móc.

Pewnie gdyby nie to, że Piotrek kazał mi przeczytać “Błękitny umysł” to nigdy, sama z siebie, bym do niej nie zajrzała.

Owszem oceniłam książkę po okładce, a raczej po tym do jakiej kategorii należy.

Jednak po usilnych namowach P. stwierdziłam, że dla świętego spokoju przeczytam przynajmniej rozdział. Rozsiadłam się wygodnie na kanapie z dużym kubkiem herbaty i przepadłam.

Ta książka jest jak plaster na duszę i zdecydowanie daleko jej do typowego poradnika na temat rozwoju osobistego.

“Błękitny umysł” stawia reguły do góry nogami i proponuje, aby robić rzeczy na odwrót. Skoro coś nie działa lub nie spełnia Twoich oczekiwań to należy wyjść poza utarty schemat i spróbować czegoś nowego. Książka odpowiada na pytania, dlaczego nam nie wychodzi to co planujemy i jak inaczej podejść do swoich celów, planów oraz samych siebie.

książki rozwój osobisty

Znajdziesz tu rozdziały “strategiczne”, dotyczące na przykład tego, jak przyspieszyć swoją karierę lub jak osiągnąć stan koncentracji, a także fragmenty zachęcające do odpowiedzenia sobie na ważne pytania. Ta książka to miks treści biznesowych, psychologicznych i filozoficznych z dodatkiem anegdot z życia autorki.

“Błękitny umysł” tak mi się spodobał, że opowiadam o niej wszystkim znajomym. To jeden z tych tytułów, które otulają duszę niczym szarlotka od babci i pokazują, że to całkowicie normalne, że nie zawsze mamy z górki.


DLA KOGO? Dla wszystkich, a szczególnie dla osób, które czują, że są na życiowym zakręcie i nie bardzo wiedzą na jaki kolejny krok się zdecydować.

Cena okładkowa- 49 zł
WYDAWNICTWO- Sensus

“Wyloguj swój mózg. Jak zadbać o swój mózg w dobie nowych technologii.” Anders Hansen

Wiesz, że swój telefon dotykasz jakieś 2600 razy dziennie i bierzesz go do ręki średnio co 10 minut?

Książka “Wyloguj swój mózg” rozkłada na czynniki pierwsze to, w jaki sposób technologia wpływa na nasze nawyki i zachowania. Podczas czytania, bardzo często łapałam się na myśli, że faktycznie- też tak robię.

co warto przeczytać

Kiedy dostaję powiadomienie o nowym mailu to czuję ogromną potrzebę, żeby zerknąć jaka wiadomość właśnie przyszła. Mimo, że wiem, że na 90% nie jest to mail od Elżbiety II, w którym informuje mnie, że w czwartek o 17:00 widzimy się na obiedzie.

Nieswojo czuję się również wtedy, gdy zostawię telefon w domu. Wprawdzie taka sytuacja zdarza się, może raz do roku, ale czuję się wtedy tak dziwnie, jakbym wyszła na ulicę tylko w jednym bucie na stopie. Co śmieszniejsze, nie mam takiego uczucia kiedy zapomnę zabrać ze sobą portfela.

Bardzo często zerkam na telefon totalnie bezmyślnie. Tylko po to, żeby zobaczyć czy nikt do mnie nie napisał, mimo że przecież wiem, że nie czeka tam na mnie żadna nowa wiadomość.

Tego typu zachowania tak już się w nas zakorzeniły, że nie widzimy w tym nic dziwnego. Tymczasem prawda jest taka, że technologia bardzo mocno kontroluje nasze życie, wpływa na samoocenę, jakość snu czy samopoczucie.

To również przez technologię bardzo często mamy problem ze skupieniem uwagi na dłużej niż 3 minuty. Każde nowe powiadomienie czy nawet podświetlenie ekranu powoduje rozproszenie i chęć sprawdzenia, kto coś od nas chce.

Prawda jest tak, że od postępu nie uciekniemy, ale możemy nauczyć się z nim żyć. Anders Hansen szczegółowo opisuje w jaki sposób technologia wpływa na nasz mózg i odpowiada na pytanie- co możemy z tym zrobić? “Wyloguj swój mózg” skłania do zastanowienia się czy przypadkiem nie jest tak, że to technologia rządzi nami, a nie na odwrót.


DLA KOGO? Dla każdego, w końcu technologia otacza nas wszystkich. Warto wiedzieć jak dokładnie na nas wpływa i co możemy zrobić, aby trochę odciąć się od cyfrowego świata. I wcale nie chodzi tutaj o to, aby rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.

Cena okładkowa- 39,99
WYDAWNICTWO- Znak

“Zrób, zjedz powtórz. Składniki, przepisy, opowieści” Nigella Lawson

“Zrób, zjedz, powtórz” nie jest kolejną zwykłą książką kucharską. Nigella Lawson zabiera nas w cudowną podróż do swojej kuchni, podczas której dzieli się opowieściami o jedzeniu, ulubionymi przepisami, wiedzą na temat gotowania i swoimi przemyśleniami na temat kultury jedzenia.

książki kulinarne

W książce znalazło się 100 przepisów, które są opisane w tak szczegółowy sposób, jakby książka dotyczyła budowy elektrowni atomowej, a nie gotowania. Jeśli jest przepis na ciasto to dowiesz się nie tylko w jakiej temperaturze je piec, ale również jaki program ustawić w piekarniku, jaką konsystencję ma mieć surowa masa i o jakich wymiarach blachę najlepiej użyć.

“Zrób, zjedz, powtórz” to przepisy na posiłek dla jednej osoby jak również rodzinny obiad. W książce nie zabrakło przepisów na słodkie desery, drinki i dania dla osób na diecie wegańskiej.

Warto zaznaczyć, że niektóre produkty, potrzebne do przygotowania przepisu mogą być bardzo trudno dostępne w polskich sklepach. Chociażby policzki wołowe, gicz jagnięca czy ogon wołowy. Niestety tych produktów nie kupisz w najbliższym dyskoncie. A, szkoda.

Jednak, nie ma co mieć tutaj pretensji do Nigelli. W końcu brytyjskie i polskie realia sklepowe, odrobinę się od siebie różnią. Na szczęście każdy produkt można zamienić. Wiadomo, nie uzyskamy dokładnie takiego samego efektu, ale czy nie o to chodzi w gotowaniu? Aby eksperymentować i po prostu dobrze się przy tym bawić.

książki kulinarne co kupić

Cena okładkowa- 69,99
Wydawnictwo- Insygnis

“Nieprzyzwoicie zdrowe słodkości” Anna Reguła, Kinga Syposz

Anna Reguła jest dietetyczką, edukatorką żywieniową i autorką bardzo popularnego konta na Instagramie- @niekoniecznie_dietetycznie. Kinga Syposz to pasjonatka zdrowego stylu życia, miłośniczka roślinnej kuchni i pasjonatka fotografii kulinarnej. Ten duet, stworzył jedną z fajniejszych książek ze słodkimi przepisami, która dostępna jest na polskim rynku.

ksiązki ze zdrowymi przepisami

Jeśli myślisz, że “Nieprzyzwoicie zdrowe słodkości” to książka z przepisami na ciasta bez cukru, tłuszczu, glutenu, jajek i laktozy to jesteś w ogromnym błędzie.

“Nieprzyzwoicie zdrowe słodkości” pokazuje, że nie trzeba jeść idealnie, aby było wystarczająco zdrowo. Ja jestem mile zaskoczona, że w tej książce są normalne przepisy. Takie, w których jest masło, jasna mąka i czekolada.

Autorki pokazują, że już niewielka zmiana jest dobra i nie trzeba od razu przeprowadzać jedzeniowej rewolucji na swoim talerzu, aby jeść odrobinę zdrowiej.

W książce znajduje się 100 przepisów. Miedzy innymi na szybkie ciasta (np: karmelowe ciasto z wafli ryżowych), mini desery, tarty, lody, serniki i drobne smakołyki. Każdy przepis ma podaną kaloryczność i makroskładniki, dzięki czemu niektóre z nich możemy traktować jako samodzielne posiłki. Chociażby deser kajmakowo-bananowy, który w jednej porcji ma aż 22 g białka albo wegańskie cytrynowe tiramisu (19,3 g białka).

Oprócz przepisów, znajdziesz w książce część teoretyczną, w której autorki rozprawiają się z popularnymi mitami. Tłumaczą dlaczego podążanie za modą na diety eliminacyjne, nie zawsze jest równoznaczne ze zdrowym odżywianiem. Jak połączyć insulinooporność z zamiłowaniem do słodyczy. W jaki sposób modyfikować przepisy i dlaczego detoksy cukrowe nie działają.

książki kulinarne

Cena okładkowa- 54,90
Wydawnictwo- Publicat

“Czas na obiad. 100 pomysłów na odżywczy posiłek” Viola Urban

Viola Urban jest dietetyczką, autorką bloga okiemdietetyka.pl i miłośniczką smacznego jedzenia. Jej zawodowym celem jest pokazanie, że zdrowe odżywianie to nie tylko suchy ryż z brokułem i kurczakiem. Viola doskonale odczarowuje mit, że zdrowe jedzenie jest nudne i jałowe.

W książce znajdziesz przepisy na klasyki w zdrowszej wersji– schabowego, gołąbki bez zawijania czy placki ziemniaczane. Są również pomysły na bardziej wyszukane dania– marokańskie klopsiki, indyjskie kofty czy tajską sałatkę.

Jednak to co mi się najbardziej podoba w tej książce, to rozdział z przepisami na marynaty i sosy. To właśnie one są w każdym daniu, niczym kropka nad i. Dobra marynata sprawi, że mięso i tofu są smaczniejsze, a sałatka z ciekawym sosem staje się atrakcyjnym daniem.

W każdym przepisie znajdziemy wskazówki, które pomogą dopasować danie do naszych potrzeb i nauczą nas elastycznego podejścia do gotowania. W książce znalazły się również praktyczne porady na temat tego jak planować zakupy, jak przygotowywać posiłki, aby zaoszczędzić trochę czasu i w jaki sposób bilansować posiłki.

“Czas na obiad” to książka dla wszystkich osób, które chcą połączyć zdrowe odżywianie z pysznym jedzeniem.


Cena okładkowa- 49.90
Wydawnictwo- Publicat


Poznaj tytuły innych książek związanych z dietetyką i ze zdrowym stylem życia:

A jeśli nie masz ochoty na książkę to poznaj moje ulubione filmy z gotowaniem w tle.

Daj znać w komentarzu co ciekawego Ty ostatnio przeczytałaś.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go 😉