Jak jeść zdrowo i nie zwariować

Na Europejskiej Konferencji Otyłości, która miała miejsce kilka dni temu, zostały przedstawione badania, które pokazują, że 8/9 porad od popularnych influenserów (którzy mają powyżej 80 tys. obserwujących) powiela nieprawdziwe informacje na temat odchudzania ( więcej informacji znajdziesz tu) . Biorąc pod uwagę, że dużą część informacji czerpiemy z Social Mediów te dane są odrobinę przerażające. Dlatego jeśli następnym razem jakaś “gwiazdeczka” lub znany insta-trener będzie mówił Ci, że zdrowa dieta to ta bezlaktozowa, albo żeby oczyścić organizm musisz przejść na dietę sokową z firmy X lub dieta 1000 kcal to najlepszy sposób na utratę wagi to przypomnij sobie to badanie. Może zamiast stosowania magicznych specyfików i kolejnej diety cud lepiej zmienić swoje nawyki żywieniowe? Poniżej znajdziesz 10 kwestii, o których warto pamiętać jeśli chcesz się lepiej odżywiać.

1. Nie bój się kalorii.

Diety niskokaloryczne wcale nie są zdrowe.  Pisząc niskokaloryczne mam na myśli diety poniżej 1500 kcal, no chyba że masz 140 cm wzrostu i większość swojego czasu spędzasz leżąc w łóżku. Zakładam, że tak nie jest. 

Dlaczego takie diety nie są zdrowe? Przede wszystkim dlatego, że gdy nasz organizm dostaje za mało kalorii zaczyna je magazynować w postaci tłuszczu. Taki paradoks. On po prostu nie wie, jak długo będą trwały “chude czasy”, a może będzie jeszcze gorzej? Dlatego dochodzi do wniosku, że lepiej zabezpieczyć się na przyszłość i zmagazynować trochę otuliny, tak na wszelki wypadek. 

Kolejną kwestią jest to, że przy takich dietach nie masz na nic energii, bo skąd masz mieć? Szacuje się, ze organizm potrzebuje minimum 1500 kcal, żeby poprawnie funkcjonowały wszystkie nasze narządy. 

O rozdrażnieniu, wiecznym zmęczeniu już chyba nie muszę wspominać?

2.  Ufaj swojemu organizmowi.

 On doskonale wie kiedy jest głodny. Wsłuchaj się w jego potrzeby, nie jedz z zegarkiem w ręku. Oczywiście spożywanie regularnych posiłków jest jak najbardziej wskazane, ale jeśli zakładasz, że II śniadanie zjesz o 12:00, a zjesz je o 12:30 to świat się nie zawali. 

3. Posiłki spożywaj bez pośpiechu i w spokoju.

Zanim informacja o sytości zostanie przekazana z żołądka do mózgu potrzeba 20 minut !!! Ile jest takich posiłków, które jesz przez 20 minut? U mnie ta liczba wynosi ZERO. No, może są dwa wyjątki – kolacja wigilijna i śniadanie wielkanocne 😉

Wiadomo, żyjemy w takich czasach, że nie mamy za bardzo czasu, żeby celebrować każdy posiłek. Co zrobić w takiej sytuacji? Jedz przy stole, nie gap się w TV podczas jedzenia, odłóż na chwilę telefon i dokładnie gryź każdy kęs. Już w jamie ustnej rozpoczyna się proces trawienia. A prawda też jest taka, że jeśli zaczniesz dokładniej gryźć kęsy, czas posiłku automatycznie się przedłuży.

4. Bądź świadomym konsumentem.

Czytaj etykiety i skład produktu. Na zakupach przyjmij zasadę- im krótszy skład i mniej przetworzony produkt ,tym lepiej. O tym jakie informacje powinny znaleźć się na etykiecie produktu i na co zwrócić uwagę przeczytasz tutaj.

5. Doceniaj lokalne produkty.

Twoja dieta nie musi opierać się na wymyślnych produktach, które są uprawiane w najdzikszych zakątkach świata. Takie produkty są zwykle droższe i nie zawsze lepsze. Porównując do siebie siemię lniane z nasionami chia, to zdecydowanie siemię lniane wygrywa. Egzotyczne produkty są fajnym urozmaiceniem, ale nie powinny być podstawą diety.

6. Nie popadaj w nudę.

Eksperymentuj w kuchni. Zdrowe odżywianie nie musi być nudne. Zamiast zwykłej kaszy gryczanej przygotuj kotleciki na jej bazie. Frytki możesz zrobić z warzyw korzeniowych, a pizze np. na spodzie z batata. Brzmi pysznie, prawda?

7. Wysypiaj się.

Powinniśmy spać przez 7-8 godzin w ciągu doby, inaczej w naszym organizmie jest wysokie stężenie kortyzolu- hormonu stresu, który powoduje odkładanie tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha.

8. Nie zabraniaj sobie wszystkiego.

Świat się nie zawali jeśli zjesz kostkę czekolady do kawy. Jeśli pozwolisz sobie na małe odstępstwa od diety, istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że rzucisz się na wysokokaloryczne jedzenie w najmniej oczekiwanym momencie.

9.  Nie ulegaj modzie.

Coraz więcej jest samozwańczych dietetyków, którzy promują dziwne mody na jedzenie danego produktu lub niejedzenie czegoś. 

Zachowaj ostrożność, bo to co zaleca Pani/ Pan X nie zawsze jest zdrowe. Weźmy na przykład modną ostatnio dietę bezlaktozową. Jasne, jeśli masz zdiagnozowaną nietolerancję laktozy taka dieta jest jak najbardziej dla Ciebie, ale jeśli dobrze tolerujesz produkty nabiałowe i nie masz po nich przykrych dolegliwości nie ma sensu eliminować z diety laktozy. Może dojść nawet do takiej sytuacji, że Twój organizm przestanie produkować laktazę (enzym rozkładający laktozę), bo po co skoro nie jest on potrzebny. Co to oznacza? Ano to, że nabawisz się nietolerancji.

10. Zdrowy rozsądek.

Tego chyba nie muszę tłumaczyć 😉

Zdrowe odżywianie jest wtedy gdy masz zdrowe relacje z jedzeniem. Nie sztuką jest odmawianie sobie czekolady, ale sztuką jest zjedzenie 3 kostek. Jeśli chcesz zmienić na stałe swoje nawyki żywieniowe postaw na prostotę i uwierz, że zdrowa dieta nie musi być super skomplikowana. Im prościej tym lepiej.


Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial